24 sierpnia 2015 - Lisa Scottoline   

“Spójrz mi w oczy” Lisa Scottoline

352x500Sugestywny tytuł i poważne, smutne oczy dziecka na okładce… I rzeczywiście, chwilami ściskało mnie w gardle podczas czytania.

Historia Ellen – dziennikarki, samotnie wychowującej trzyletniego Willa – zaczyna się w momencie, gdy znajduje ona w skrzynce ulotkę ze zdjęciem zaginionego chłopca. Dziecko jest uderzająco podobne do jej synka, adoptowanego dwa lata wcześniej. Mimo, że cała procedura adopcyjna została przeprowadzona legalnie i zgodnie z prawem, Ellen zaczyna prowadzić dochodzenie, by wykluczyć możliwość, że jej syn jest porwanym Timothym. Prawda okazuje się trudna do zaakceptowania…

Powieść jest świetnie skonstruowana, obfituje w dramatyczne zwroty akcji, przez co utrzymuje czytelnika w napięciu i zaskakuje. Są oczywiście momenty wzruszające – w końcu historia dotyczy walki matki o dziecko i odwiecznego pytania czy matką jest ta, która urodziła czy ta, która wychowała. Bohaterka jest postawiona w sytuacji, z której nie ma dobrego wyjścia…

Powieść godna polecenia, trzyma w napięciu i niepewności do ostatnich stron. Według mnie niepotrzebny jest wątek romansowy – nie wnosi zbyt wiele, a sam amant jest mało wyrazisty. Natomiast pozostali bohaterowie – z Ellen na czele – są starannie dopracowani i bardzo prawdziwi pod względem psychologicznym.