17 stycznia 2022 - Sarah Langan   

„Dobrzy sąsiedzi. Kiedy zło mieszka tuż obok ciebie” Sarah Langan

Maple Street to typowa uliczka na przedmieściach Nowego Jorku. Mieszkały przy niej typowe amerykańskie rodziny, jeżdżące drogimi samochodami, wysyłające dzieci do prywatnych szkół i na zajęcia pozalekcyjne. Takiego życia dla swoich dzieci pragnęli Arlo i Gertie, sprowadzając się z Brooklynu. Jednak nie przewidzieli, że była gwiazda konkursów piękności oraz rockowy muzyk nie zostaną życzliwie przyjęci przez sąsiadów. Wzajemne animozje narastają – kiedy dochodzi do tragedii, Arlo staje się kozłem ofiarnym, a dramatyczne konsekwencje bezpodstawnych oskarżeń ponosi cała rodzina.

„Dobrzy sąsiedzi” to nie typowy thriller czy kryminał. Brakuje tu dynamicznej akcji czy zaskoczeń. To raczej studium psychologiczne dotyczące zakłamania i gry pozorów, prowadzonej przez ludzi, którzy uważają się za lepszych od innych.

Ciekawym i zupełnie zbędnym zabiegiem jest przeniesienie fabuły o kilka lat w przyszłość (wydarzenia z Maple Street dotyczą roku 2027, a wywiady i reportaże 2043). Wszystko, co działo się w powieści mogłoby się stać obecnie, albo dziesięć lat temu.

14 stycznia 2022 - Jakub Hołub   

„Beze mnie jesteś nikim” Jakub Hołub

O przemocy domowej mówi się coraz głośniej. Autor postanowił pokazać ten problem „od środka” z perspektywy ofiar, sprawców i ich dzieci, a także organizacji, zajmujących się pomocą psychologiczną i prawną. Dzięki kilkudziesięciu rozmowom dowiadujemy się o początkach przemocy i jej eskalacji, momentach przełomowych, próbach odcięcia.

To też dramatyczne wyznania dzieci, które dorastając w przemocowych domach mają do wyboru dwie drogi: zostać oprawcą lub ofiarą.

Autor ukazuje różne oblicza przemocy: psychiczną, ekonomiczną. Bezsilność kobiet, którym wydaje się, że nie mają dokąd pójść i tkwienie w toksycznym związku to jedyne, co im pozostało, ale też bezsilność służb, które nie mogą działać wbrew woli pokrzywdzonych.

Okazuje się też, że mimo coraz głośniejszego sprzeciwu wobec przemocy domowej, nadal w sferze tabu pozostaje wariant, w którym to kobieta jest agresorem wobec partnera.

Niektóre historie kończą się dobrze. Większość nie. To pierwsza myśl, jaka nasuwa się po lekturze – przemoc pozostawia ślady na całe życie. Warto też pamiętać o tym, co podkreślają pracownicy organizacji: ofiara przemocy może być zadbana, dobrze ubrana i wykształcona. To może być każda osoba, mijana na ulicy.

5 stycznia 2022 - Shari Lapena   

„Para zza ściany” Shari Lapena

Chcieli tylko pójść do sąsiadów na kolację. Kiedy opiekunka w ostatniej chwili odwołała wizytę, Anne i Marco zostawili w łóżeczku półroczną Corę i poszli do domu obok. Cały czas mieli przy sobie elektroniczną nianię, a co pół godziny chodzili zajrzeć do dziecka. Jednak kiedy wrócili do domu, łóżeczko było puste…

W jednej chwili pozornie szczęśliwa rodzina trafia w wir wzajemnych podejrzeń, przesłuchań policji, ataków dziennikarzy. W obliczu tragedii na jaw wychodzą wstydliwe rodzinne sekrety, animozje między Marco i teściami, małżeńskie zdrady.

Lapena zawsze dość wcześnie odkrywa karty, dając pozornie proste rozwiązanie zagadki. Jednak w jej historiach zawsze jest drugie dno. Tak jest i tutaj – intryga robi się coraz bardziej skomplikowana, a gdy wydaje nam się, że wiemy już wszystko, pojawia się kolejny zwrot akcji.

Ogromnym plusem jest słodko-gorzkie zakończenie, kiedy w ostatnim rozdziale Anne i Marco stają przed kolejnym dramatem.

31 grudnia 2021 - Magdalena Zimniak   

„Gra poza prawem” Magdalena Zimniak

To nie tylko trzymający w napięciu thriller, to także opowieść o trzech kobietach, które łączy zbrodnia oraz niewyobrażalna samotność.

Ola – młoda bibliotekarka, którą gnębią traumatyczne wspomnienia z domu dziecka, nie jest w stanie nikomu zaufać. Beata – jej kierowniczka, piękna kobieta, skrywająca tajemnicę z młodości, nigdy nie miała możliwości pełnego korzystania z życia. Dorota – córka Beaty i jej największy sekret, jest całkowicie podporządkowana decyzjom i nastrojom matki.

Beata, która zaszła w ciążę w wieku 16 lat, urodziła ciężko upośledzone fizycznie dziecko, bez nóg, z niedorozwiniętymi rękami i pod naciskiem swojej matki ukryła je przed światem. Dorota formalnie nie istnienie, nigdy nie poznała nikogo, poza matką i babcią, a świat zewnętrzny zna tylko z telewizji. Kiedy Ola wraz z przyjacielem Krzysztofem postanawiają włamać się do domu Beaty, nie spodziewają się, jak brzemienna w skutki będzie ta decyzja. Poznają Dorotę, ale też zostają wplątani w morderstwo. Morderstwo, które nie zostaje oficjalnie zgłoszone, więc Ola i Krzysztof mogą poszukiwać winnego tylko na własną rękę.

Magdalena Zimniak zbudowała bardzo dobrą, ciekawą historię, choć trochę przeładowaną zbiegami okoliczności i dodatkowymi sensacjami.

Poza dynamiczną akcją na uwagę zasługuje toksyczna relacja między Dorotą i Beatą – ich wzajemna miłość, a zarazem nieustanna walka, poczucie poświęcenia ze strony Beaty i zniewolenia Doroty – to wszystko wzbogaca tę historię.

Trochę brakuje mi mocnego akcentu w niedopowiedzianym, otwartym zakończeniu.

24 grudnia 2021 - Barbara Miluska   

„Czas pogardy – powroty w zamgloną przestrzeń niepamięci” Barbara Miluska

Powszechna, dostępna edukacja dla dzieci i młodzieży jest czymś oczywistym: nauka jest obecnie obowiązkiem, do którego niektórzy uczniowie podchodzą z niechęcią. Warto jednak pamiętać, że był czas, kiedy nauka stanowiła przywilej, z trudem zdobyty i łatwy do stracenia.

Barbara Miluska zabiera nas w niezwykłą podróż po swoich wspomnieniach, opowiadając historie z bardzo trudnych i niepewnych czasów, w jakich przyszło jej dorastać. Gdy rozpoczęła się wojna, miała dziewięć lat. Opisuje wojenną rzeczywistość oczami dziewczynki, która musiała szybko dorosnąć. Jej opowieść jest tak barwna i pełna szczegółów, jakby wydarzyła się całkiem niedawno. Choć dotyczy okrutnych lat wojny, jest pełna dobrych, wartościowych ludzi, którzy postanowili za wszelką cenę dać dzieciom i młodzieży wykształcenie, na które, według okupanta, nie zasługiwały. Jak wspomina autorka, Polacy mieli być robotnikami, więc nauka kończyła się na podstawach – czytaniu, pisaniu i liczeniu. Nauczyciele uzupełniali wiedzę uczniów  przynoszonymi ukradkiem do szkoły przedwojennymi podręcznikami, potem nauka przeniosła się do domów. Autorka opowiada o tym, jak zdarzało się, że w popłochu wyskakiwano oknem na podwórze, gdy pod domem stali żołnierze, jak chowano książki i zeszyty pod ubraniem, idąc na lekcje. Dużym przeżyciem dla młodzieży był zorganizowany we współpracy z puławskimi pedagogami egzamin gimnazjalny.

„Czas pogardy…” to przepiękny, barwnie napisany hołd dla nauczycieli, którzy ryzykowali naprawdę wiele oraz młodych ludzi, pełnych odwagi i pasji mimo niepewności każdego dnia.

To wspaniałe, że Barbara Miluska podzieliła się swoimi wspomnieniami o tajnym nauczaniu, ponieważ jest świadkiem historii, o której powinniśmy pamiętać i którą należy przekazywać następnym pokoleniom. Lekkie pióro i zdolności narracyjne sprawiają, że „Czas pogardy…” czyta się z przyjemnością.

22 grudnia 2021 - T. M. Logan   

„29 sekund” T. M. Logan

Sarah pracuje na uczelni. Zachowanie jej przełożonego, profesora Lovelocka jest modelowym przykładem molestowania seksualnego. Kobiety pracujące z nim mają specjalną listę zasad, które pomagają uniknąć sytuacji sam na sam. Profesor cieszy się uznaniem dziekana i innych pracowników, nikt nie wierzy w historie nagabywanych przez niego kobiet. Przez Lovelocka Sarah traci szanse na awans, na który długo pracowała, profesor przypisuje sobie jej zasługi.

Pewnego dnia kobieta ratuje nieznajomą dziewczynkę na ulicy, a kilka dni później dostaje propozycję – może podać nazwisko osoby, która zniknie. W sposób oczywisty nasuwa się myśl o profesorze, który blokuje jej karierę i niszczy reputację. Sarah musi zdecydować, czy odrzuci skrupuły i zasady moralne, żeby osiągnąć swoje cele.

Logan jak zawsze opiera swoją powieść na niebanalnym pomyśle. Chyba każdy z nas podczas lektury zastanawia się, czy w jego życiu jest ktoś, kogo chcielibyśmy się pozbyć. Jednak wcale nie jest to takie proste. W przypadku Sarah sprawy komplikują się coraz bardziej, ale jej determinacja doprowadza do spektakularnego zakończenia.

Autor potrafi doskonale zachować balans pomiędzy psychologią postaci, a wartką akcją, więc powieść świetnie się czyta.

19 grudnia 2021 - Shari Lapena   

„Nieznajoma w domu” Shari Lapena

Karen i Tom mieli życie jak z bajki – on pracował jako księgowy, ona dbała o ich piękny dom na przedmieściach. Wszystko runęło pewnego wieczoru, kiedy Karen, pędząc samochodem przez najgorszą dzielnicę w mieście, uderzyła w słup. Podczas, gdy kobieta dochodzi do siebie w szpitalu, policja odkrywa ciało zastrzelonego mężczyzny w pobliżu miejsca wypadku. Karen musi nie tylko wyjaśnić, co robiła w tej okolicy, ale także zmierzyć się z oskarżeniami o morderstwo. W dodatku Tom jest coraz bardziej nagabywany przez sąsiadkę, Brigid, której nadmierne zainteresowanie życiem sąsiadów zaczyna być dziwne.

Shari Lapena jak zwykle dba o to, aby czytelnik nie nudził się ani przez chwilę. Styl opowiadania przez nią historii z jednej strony koncentruje się na sferze psychologicznej, z drugiej strony nie odpuszcza dynamicznej akcji. Dzięki temu mamy dopracowaną, chociaż w gruncie rzeczy prostą historię, która kręci się wokół najstarszych motywów zbrodni – miłości i pieniędzy.

15 grudnia 2021 - Magdalena Zimniak   

„Odezwij się” Magdalena Zimniak

Spokojne życie przeciętnej polskiej rodziny zmienia się w koszmar, gdy pewnego dnia trzynastoletnia Ada znika z domu wraz z trzyletnim braciszkiem. Od tej pory ich matka, Joanna, robi wszystko by odnaleźć dzieci. Nawet, jeśli oznacza to przyznanie się mężowi do romansu i tym samym zrujnowanie małżeństwa. Mijają miesiące, a w sprawie niewiele się dzieje. Nieliczne tropy prowadzą donikąd, a przeczucia i podejrzenia Joanny policja traktuje z dużym dystansem.

Cała historia zaginięcia dzieci to przede wszystkim świetny psychologiczny portret całej rodziny: zrozpaczonej matki, zrezygnowanego ojca, a w końcu samej Ady, która zrobi wszystko, żeby przetrwać – dla brata. Jednocześnie autorka nie zapomina o prowadzeniu akcji, dzięki czemu otrzymujemy doskonały thriller, który czyta się bardzo dobrze – mimo, że odpowiedzi na większość pytań otrzymujemy już w połowie książki, to jednak na to najważniejsze – jak skończy się ta dramatyczna historia – trzeba poczekać. Chociaż samo zakończenie nie jest szczególnie brawurowe, to naprawdę dobrze napisana powieść.

29 listopada 2021 - Wojciech Chmielarz   

„Dług honorowy” Wojciech Chmielarz

Sztuką jest napisać powieść, w której nie wiemy nic o głównym bohaterze. Dla Chmielarza to jednak na tyle prosta sprawa, że pokusił się o kontynuację.

Nasz bohater zostaje poproszony przez Czarnego o przysługę w ramach rewanżu za wcześniejszą pomoc. Razem jadą do lubuskiego Wilkowa, aby tam odkryć, kto zabił licealistkę Olę. Oskarżony został miejscowy pijaczek, jednak Czarny nie wierzy w winę Traszki. Zbadanie sprawy nie jest łatwe, bo w wiosce nikt nie chce rozmawiać z obcymi, zwłaszcza, że śmierć Oli nie jest jedyną tajemnicą, o której miejscowi wolą nie wspominać. Dodatkowo sprawy komplikuje obecność Holendrów na kempingu nad jeziorem – wszystko wskazuje na to, że to tam Ola spędziła ostatnie godziny życia.

Chmielarz zbudował doskonałą fabułę, osadzoną w specyficznym środowisku hermetycznej, wiejskiej społeczności. Jest tu więcej psychologii, niż w pierwszej części, a zarazem nie mniej akcji. Nasz bohater, który umie się bić i posługiwać bronią, potrafi też prowadzić całkiem zgrabne śledztwo, wyciągać wnioski i zdawać odpowiednie pytania. Dochodzenie do prawdy jest pełne dobrze skonstruowanej akcji z zaskakującymi akcentami na zakończenie.

Naprawdę wspaniała historia.

15 listopada 2021 - Milena Wójtowicz   

„Zaplanuj sobie śmierć” Milena Wójtowicz

W poniedziałek rano w firmie produkcyjnej znaleziono zwłoki głównego planisty. Nie jest tajemnicą, że Biernackiego mało kto lubił i nikt (prawie nikt) szczególnie nie rozpacza po jego śmierci. Lecz kiedy okazuje się, że śmierć jest skutkiem zabójstwa, a nikt poza pracownikami nie wchodził na teren zakładu, antypatie i biurowe animozje stają się głównym tematem policyjnego dochodzenia, a także pożywką dla licznych plotek. Autorka całą akcję zamyka w jednym dniu pracy Majreksu – jak się okazuje to wystarczy, żeby poznać pracowników, ich relacje, tajemnice, a ostatecznie odkryć tożsamość mordercy.

„Wszyscy jesteśmy podejrzani” – to zdanie pada w powieści kilkakrotnie. Miejsce akcji, sposób prowadzenia narracji, język i styl – nie sposób uwolnić się od skojarzeń z Joanną Chmielewską, ale raczej w formie inspiracji, a nie kopii. Milena Wójtowicz, jak wielu pisarzy, próbuje swoich sił w komedii kryminalnej, w której bardzo łatwo zatrzeć granicę między „zabawny” a „głupawy”. Wójtowicz tej granicy nie przekracza. Jej książka nie jest majstersztykiem kryminalnym, ale jest przyjemna w odbiorze, bohaterowie bywają zabawni, choć nie nachalnie, a język, choć pełen wyszukanych porównań i niecodziennych metafor, nie sprawia wrażenia sztucznego czy wymuszonego. „Zaplanuj sobie śmierć” to udany debiut i przyjemna lektura.

Strony:«1234567...38»