3 czerwca 2019 - Riley Sager   

„Ocalałe” Riley Sager

Niełatwo być Ocalałą. Final Girls to dziewczyny, które jako jedyne przeżyły masakrę. Lisa w akademiku, Samatha w hotelu, Quincy w domku w lesie. Ich nazwiska i historie zna cała Ameryka. Kiedy Quincy dowiaduje się, że Lisa popełniła samobójstwo, a następnie w jej życiu pojawia się Samantha, okazuje się, że będzie musiała zmierzyć się z dawno wypartymi z pamięci traumatycznymi wydarzeniami.

Fabuła jest poprowadzona w typowy dla thrillerów psychologicznych sposób. Stopniowo poznajemy Quincy i Samanthę, obserwując relacje między nimi, a jednocześnie odkrywamy, co tak naprawdę wydarzyło się w Pine Cottage.

O ile pewne wątki są dość oczywiste, autorka postarała się o zaskakujący finał. Początkowo jest tak zdumiewający, że wydaje się nieco naciągany, jednak koniec końców jakoś udaje się wszystko ze sobą połączyć.

Mimo ciekawego pomysłu autorce zabrakło lekkości pióra i pomysłów na poprowadzenie akcji. Przez pierwszą połowę powieści trzeba przebrnąć, ponieważ dopiero później nabiera tempa. Szczerze mówiąc, czytałam tę książkę dość długo, robiąc sobie przerwy na ciekawsze lektury, więc, podsumowując – mogło być lepiej.