Tricia i Ethan są młodym małżeństwem, którzy szukają wymarzonego domu. Gdy jadą do jednego z nich, dopada ich śnieżyca. Na szczęście udaje im się znaleźć ukryty zapasowy klucz i postanawiają przeczekać zamieć. Tricia od początku ma złe przeczucia oraz nieustanne wrażenie, że w domu ktoś jeszcze jest. Wkrótce para odkrywa, że właścicielką domu była zaginiona kilka lat wcześniej Adrienne Hale, znana psychiatra, a Tricia przypadkiem trafia na sekretny pokój, pełen nagrań z sesji terapeutycznych. W tajemnicy przed Ethanem zaczyna słuchać kolejnych nagrań. Jednocześnie poznajemy historię Adrienne, która doprowadziła do jej zniknięcia.
W powieściach Freidy McFadden nic nie jest takie, jakim się wydaje. Mimo, że za każdym razem schemat jest podobny – nagła informacja, która zmienia wszystko – nie sposób przewidzieć, co tym razem będzie taką bombą. „Nie kłam” to historia zaskakująca w każdym aspekcie, a autorka umiejętnie ją opowiada. Majstersztyk.
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.