10 lipca 2015 - Jerzy Bralczyk   

“Jeść!!!” Jerzy Bralczyk

pobrane1Kiedy zobaczyłam tytuł i autora, moją pierwszą myślą było “O nie! Mój idol napisał książkę kucharską!”. Na szczęście Bralczyk pozostaje w dziedzinie, w której jest niekwestionowanym ekspertem, czyli językoznawstwie.

Autor omawia wyrazy dotyczące jedzenia – i nie tylko nazwy produktów spożywczych i potraw, ale także naczyń, sztućców, posiłków. Wyjaśnia pochodzenie słowa i jego przemiany (“słonina” wcale nie pochodzi od “słonia” :)), wskazuje jego obecność w literaturze (ileż w “Panu Tadeuszu” opisów posiłków i dań – ale to, że Mickiewicz był łasuchem nie jest tajemnicą), a także wymienia związki frazeologiczne, w których dane słowo się pojawia.
Muszę przyznać, że “Jeść!!!” czyta się świetnie – Bralczyk pisze zabawnie, inteligentnie, bez naukowego “nadęcia”, wzbogacając opisy o ciekawostki (słowo “filiżanka” zostało zgłoszone do konkursu na najpiękniejsze słowo świata).
Wszystko to ułożone przejrzyście i opatrzone kolorowymi obrazkami. Polecam nie tylko pasjonatom językoznawstwa.