6 maja 2018 - Lisa Gardner   

„Dziecięce koszmary” Lisa Gardner

Dzieci w literaturze kryminalnej są tematem trudnym. Lisa Gardner podjęła się uczynienia motywem przewodnim swojej powieści właśnie dzieci, w dodatku przebywające w szpitalu psychiatrycznym.

Są to dzieci z rozmaitymi zaburzeniami, często agresywne, czasem, wskutek skrajnych zaniedbań, niemal dzikie. Na oddziale zajmuje się nimi Danielle, która sama nosi w sobie traumę. Gdy miała dziewięć lat, jej ojciec zamordował całą jej rodzinę, a następnie popełnił samobójstwo. Teraz historia zdaje się powtarzać – w bostońskiej dzielnicy zostaje znaleziona zamordowana rodzina, w tym ojciec z raną postrzałową głowy, wskazującą na próbę samobójczą. Kiedy dochodzi do kolejnej, podobnej tragedii, sierżant D. D. Warren odnajduje wspólne ogniwo, łączące zbrodnie – dziecięcy oddział psychiatryczny, na którym pracuje Danielle…

Historia, opowiedziana przez Gardner jak zwykle nie pozwala się oderwać. Jest przemyślana, dopracowana, a z uwagi na tytułowe koszmary, jakich doświadczyły opisywane dzieci – wyjątkowo poruszająca. Jako, że czytałam już sporo książek z cyklu o detektyw D. D. Warren, miło jest sięgnąć do początków jej znajomości z Alexem.

Lisa Gardner jeszcze nigdy mnie nie zawiodła, jak zwykle polecam.